konto
XI Liceum im. Mikołaja Reja

Ocena: 3.2

Oceń Placowkę

XI Liceum im. Mikołaja Reja Warszawa

XI Liceum im. Mikołaja Reja

Rodzaj:liceum / Szkoła Publiczna

Strona:Przejdź na stronę szkoły

e-mail:[email protected]

Tel.:(22) 827-69-08

Adres:pl. Stanisława Małachowskiego 1, 00-063 Warszawa

XI Liceum im. Mikołaja Reja

Sprawdź jak dojechać z jakdojade.pl

sprawdź

Profile i Punkty XI Liceum im. Mikołaja Reja na rok 2020/2021

Matury 2020 - XI Liceum im. Mikołaja Reja

Język polski

Śr. Wynik

0%

Zdawalność

0%

Matematyka

Śr. Wynik

0%

Zdawalność

0%

Język angielski

Śr. Wynik

0%

Zdawalność

0%

Osiągnięcia Szkoły

Opinia o XI Liceum im. Mikołaja Reja Warszawa

3.2 /5 80 oceniających
Dodaj komentarz Dodaj ocenę
avatar
  • Twoja ocena:
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Skomentuj
avatar

Gość

Opowie ktoś o Mat-geogr-ang?

5| 3 • odpowiedź • 08 stycznia 2021 o 16:54:09 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Gabi

jakiś opinie o Antyku. Czy warto?

4| 4 • odpowiedź • 22 grudnia 2020 o 17:28:57 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Szymon

Warto, ale musisz przygotować się na dużo nauki z łaciny i historii

3| 0 • odpowiedź • 26 grudnia 2020 o 15:47:00 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Julka

Warto :) pod prąd, bo z łaciną, ale tak :)

2| 0 • odpowiedź • 27 grudnia 2020 o 17:45:19 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Szymon

Warto

1| 0 • odpowiedź • 01 stycznia 2021 o 22:29:56 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Kostek

Tak, polecam :)

1| 0 • odpowiedź • 05 stycznia 2021 o 17:43:48 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Asia

Klasa dla ludzi, którzy wiedzą, czego chcą: masz dużo czytania, pisania, nauki, trochę retoryki. Dostajesz świetną bazę pod studia humanistyczne. Ja polecam. No i fajni ludzie

1| 0 • odpowiedź • 19 stycznia 2021 o 01:39:08 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

8-klasistka

A co powiecie o mat-fiz

0| 1 • odpowiedź • 12 grudnia 2020 o 20:13:01 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Gość

Słaby poziom niski, a nauczyciele wymagania mają z kosmosu

2| 0 • odpowiedź • 17 grudnia 2020 o 18:38:14 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Gość

Yoda przemówił.

0| 0 • 17 grudnia 2020 o 20:00:42 • zgłoś naruszenie

avatar

Paulina • 5

Polecam. I szkołę, i klasę, skończyłam pol-klas. Atutem profilu są ludzie - klasyka wybierają fajni ludzie, mają ciekawe zainteresowania.

4| 0 • odpowiedź • 30 listopada 2020 o 00:09:45 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Julia

Hej zastanawiam się nad wyborem tej szkoły interesuje mnie profil humanistyczny o ile będzie oraz klasyczny i prawniczy nie wiem na który się zdecydować pomóżcie proszę.

0| 0 • odpowiedź • 26 listopada 2020 o 19:46:21 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

kuba

One w zasadzie różnią się tym, że klasyczny ma rozszerzoną łacinę. Na to idą osoby (a przynajmniej powinny), które na serio wiedzą na co się piszą. Mówię poważnie.

3| 0 • odpowiedź • 27 listopada 2020 o 08:27:26 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Gość

Są też inne różnice

0| 0 • 27 listopada 2020 o 11:04:08 • zgłoś naruszenie

avatar

Gość

Zależy co Cię interesuje. Prawniczego nie ma, chyba że chodzi Ci o klasyczny. Różnica taka, że na klasycznym masz rozszerzenie z polskiego, historii i łaciny, na humanie - historię, wos i ... trzeci przedmiot trzeba by sprawdzić. Łacina wymaga systematyczności, ja w każdym razie dużo się uczyłem. Nie żałuje.

1| 0 • odpowiedź • 28 listopada 2020 o 23:00:07 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Ania

Współczuje wszystkim wyboru tej szkoły. I nie, nie chodzi o to ze jest za dużo nauki, wręcz przeciwnie, jak na taka szkole to wręcz jest naprawdę mało roboty. Chodzi o nauczycieli. Na palcach jednej ręki jestem w stanie wymienic tych wartych pochwały, pan od matematyki, pan od historii który już nie uczy, pani od polskiego, nowa pani od historii również jest świetnym nauczycielem. Ale reszta? Pani od łaciny chyba ma za dużo czasu wolnego i próbuje „wchodzić z buciorami” w prywatne życie uczniów, nauczyciele od wfu uważają chyba ze uczą na AWFie, pani od przyrody mimo 10 ocen w dzienniku (nie na rozszerzeniu) ciagle zadaje prace pisemne, po co? nikt nie wie. Dyrekcja się potrafi zająć tylko tym czym nie potrzeba, na prawdziwe problemy ciężko już zwrócić uwagę. Tak jak przedmówca mowil, najważniejszymi rzeczami w tej szkole jest bieg z patelnią, machanie chorągiewka, albo pożal się boże festiwal artystyczny.

5| 3 • odpowiedź • 26 listopada 2020 o 16:55:10 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Gość

To o nauczycielu łaciny to chyba nieprawda. W życiu nie zdarzyło się nic takiego na moich lekcjach (skończyłam niedawno). Nauczycielka stara się pomagać uczniom, uczy łaciny, nie interesuje jej życie prywatne uczniów, tylko ich postępy.

4| 1 • odpowiedź • 28 listopada 2020 o 23:26:43 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

matka ósmoklasistki

Czemu nie zmienisz szkoły? To chyba najlepsze wyjście, skoro jesteś tak wymagająca i sceptyczna? Ze strony www wynika coś więcej niż machanie patelnią. Ja w każdym razie zamierzam przyjść z córką na dzień otwarty, o ile będzie.

4| 0 • odpowiedź • 30 listopada 2020 o 00:05:04 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Gość

Au revoir Shoshanna !

3| 0 • odpowiedź • 06 grudnia 2020 o 00:23:32 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

poludniowiec

Zabiorę głos jako już dawny absolwent - matura zdana dobrych kilka lat temu. Myślę, że takich opinii tu akurat brakuje, bo są bliższe prawdy, gdy nie są pisane w przypływie złości. Wypowiem się z perspektywy osoby uczęszczającej na profil biologiczno-chemiczny, gdyż takiż ukończyłem. Znalazłem tę stronę całkiem przypadkiem i z tego co jest tu napisane, niewiele się po tych latach w szkole zmieniło. Faktycznie nauczyciele byli mało pro uczniowscy. Takich ludzi do rany przyłóż mógłbym wymienić na palcach jednej ręki, niestety. Bardzo miło wracam myślami do Pani Grażyny Rodziewicz, Małgorzaty Kohler czy Mai Janiec - ujawnienie nazwisk jest celowe i nie powinniśmy się bać tego robić, bo uważam że wartościowych ludzi należy wznosić. A takich nauczycieli nie było tam wielu. Spora część traktowała swój przedmiot, tak jak by był profilowy, albo chociażby tak jak mielibyśmy pisać z niego maturę podstawową. Co do profilowych - widzę z informacji zamieszczonych na stronie szkoły, że nie zmieniły się nauczycielki od przedmiotów wiodących, więc to co powiem będzie aktualne. Co do biologii - na lekcjach byliśmy piłowani, zadania maturalne robione do porzygu, odpytki dość stresujące. Atmosfera na lekcji sporo zależała od humoru nauczycielki, bywał wprowadzany dziwny terror, co tylko bardziej mnie irytowało, niż wprawiało w wydolniejszą pracę. Przychodzę po to, by się uczyć, a nie po to by jeszcze zza drzwi wypatrywać czy przypadkiem Pani Profesor nie wstała lewą nogą. Miała swoich ulubieńców, z którymi najbardziej lubiła konwersować i w zasadzie resztę zlewała. Były oczywiście też i milsze chwile, dało się z nią pogadać na luzie. Poziom ogólnie wysoki i przygotowanie do matury jest dobre - ktoś kto chce się nauczyć, nauczy się. Profesor jest kompetentna, bardzo dobrze zna wymagania maturalne, wie jak formułować odpowiedzi na testach. Chemia? Tak jak ktoś wspomniał niżej - proszę zacząć odkładać pieniądze na korepetycje. Ja akurat dałem radę bez, uczyłem się dużo sam (również w wakacje) i w zasadzie tylko dzięki sobie zdałem maturę na wysoki procent. Sama chemiczka nie nauczyła mnie niczego. Dyrekcja to żart, ludzie obejmujący te stanowiska nie powinni w ogóle na nich pracować. Zero wsparcia. Tu nie ma po prostu o czym mówić. Nie wspominając już o tych bzdurach, jak ktoś wspomniał, organizowaniu wyścigów z patelnią z naleśnikami, jako jedna z atrakcji na dzień patrona. Z tego ta szkoła już chyba słynie. Albo obrażające inteligencję dziewczyn ćwiczenie układów tanecznych z chorągiewkami w ręku na wfie. To tylko niektóre z sytuacji. Nie wiadomo było czy się śmiać, czy płakać momentami. Cyrk. Najbardziej drażniło mnie zewsząd bombardowanie nas słowem "matura". Od pierwszej lekcji w pierwszej klasie. "Bo to jest na maturze, tamto jest w wymaganiach, więc musicie to znać!" Gdzieś w tym wszystkim zapodziała się chęć przekazania wiedzy, dla samego jej przekazania, tak byśmy się czegoś dowiedzieli. To liceum to była jedna wielka nauka pod maturę i uczenie się technik egzaminacyjnych, niestety było to pozbawione czegoś głębszego. Absolutny brak pasji w nauczycielach, by zainteresować uczniów materiałem, który przekazują. Jedyne co się liczyło, to słupek w rankingu i wyniki. Sposób nauczania był po prostu pusty. Są oczywiście uczniowie którym to pasuje, ale jeśli jednak jesteście z tych ambitniejszych - obrzydnie wam to. I nie zrozumcie mnie źle - nie byłem jakimś tłukiem, prześlizgującym się z klasy do klasy, wylewającym żale. Liceum skończyłem z wysoką średnią (ponad 4, co jest niezłym wynikiem w TEJ szkole), choć to i tak nieistotne. Maturę napisałem bardzo dobrze i dostałem się tam gdzie chciałem. Jednak sporo zależało ode mnie samego, szkoła w tym specjalnie nie pomogła. Pomogła jedynie w marnotrawieniu czasu i wypełnianiu go na nauce nieprofilowych głupot. Uważam, że popełniłem błąd, wybierając tę szkołę i nie zrobiłbym tego ponownie. Wierzę, że istnieją licea, przez które mogłem przejść mniejszym kosztem, osiągnąłbym to samo i byłbym tu gdzie jestem teraz. Do kandydatów i rodziców: szkoda na nie czasu, dajcie sobie spokój. Z mojej klasy z 32 osób z wyjściowego składu pod koniec szkoły zostało ok. 24 (poprzenosili się). Życzę Wam przemyślanych i dobrze podjętych decyzji. Błędy młodości się zdarzają, to był mój, młodszym - jak najmniej takich.

8| 1 • odpowiedź • 23 listopada 2020 o 22:16:53 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając opinie akceptujesz regulamin portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź

Załaduj wszystkie opinie