XXIV Liceum im. Cypriana Kamila Norwida Warszawa
XXIV Liceum im. Cypriana Kamila Norwida

Ocena: 2.26

Oceń Placowkę

XXIV Liceum im. Cypriana Kamila Norwida Warszawa

XXIV Liceum im. Cypriana Kamila Norwida

Rodzaj: liceum / Szkoła Publiczna

Strona: Przejdź na stronę szkoły

e-mail: [email protected]

Tel.: (22) 836-42-92

Adres: ul. Obozowa 60 , 01-423 Warszawa

XXIV Liceum im. Cypriana Kamila Norwida mieści się pod adresem: ul. Obozowa 60 , 01-423 Warszawa. Szkoła przygotowała sześć profili dostępnych podczas naboru na rok szkolny 2018/2019.
Zaproponuj zmianę

Sprawdź jak dojechać z jakdojade.pl

sprawdź

Profile XXIV Liceum im. Cypriana Kamila Norwida na rok 2018/2019

Ranking Liceów Warszawa

Opinia o XXIV Liceum im. Cypriana Kamila Norwida

2.26 /5 -23 oceniających

przyznane przez 15 osób

przyznane przez 0 osób

przyznane przez 0 osób

przyznane przez 3 osób

przyznane przez 5 osób

avatar
  • Twoja ocena:
Wystawiając opinię akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl
avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Skomentuj
avatar

XXXX • 1

Szkoła - tragedia pod każdym względem

0| 0 • odpowiedź • 11 października 2018 o 11:31:13 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Nie polecam • 1

Powiem tak ta szkola to absurd. Nauczycielka polskiego chciała być dziennikarka więc każdego dnia przelewa niespełnione ambicje na uczniów. Nauczyciel matmy to muzyk więc możecie się domyślić że zbytnio was nie nauczy. Jeśli już postanowi wprowadzić jakąś lekcje mówi o niej w przerwach pomiędzy historiami o swoim koncertowaniu i zawodach miłosnych. Chemia- hahahahaha to jest dopiero żart ale nie chce wam psuć zabawy przekonacie się o tym gdy tam pojdziecie, jeśli chodzi o wf. Nauczycielki są OK ALE jeśli trafi wam się nauczyciel to współczuję, 1 jest ok natomiast drugi jest zb.czony. zamiast patrzeć na wasza grę w kosza on patrzy na wasze tylki. Nie jest to przyjemne. O kim by tu jeszcze wspomnieć? O pani od woku jest bardzo ciekawa jest to z pewnością najbardziej charakterystyczna nauczycielka w szkole( nie tylko przez stroj),Ale i usposobienie. Nie myślcie sobie że na lekcjach bedziecie przerabiać tematy z książki tam bedziecie się uczyć o mitycznych stworach.kiedys na lekcji usłyszeliśmy od niej że" panicznie boi się dinozaurów i one nie wyginely ale zapadły w sen zimowy A niedługo się wybudza".. coz sama ta wypowiedz juz pokazuje jaki poziom reprezentuje soba ta szkola

0| 0 • odpowiedź • 04 października 2018 o 17:08:41 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Nie idźcie tam!!!!

Nauczyciele nie mają żadnego szacunku do ucznia!!! Większość nauczycieli nigdy nie chciałą uczyć w szkole. To był ich plan B! Nie interesują się uczniami, wyżywają się na nich i przelewają swoje niespełnione ambicje. Musimy płacić za to, że im się w życiu nie powiodło, są pozbawieni jakiejkolwiek pasji, wypaleni. Oblewają uczniów z czystym sumieniem i nie chcą pomóc im zdać. Gdy poszłam do nauczyciela w sprawie zagrożenia z ..... usłyszałam "no i co ja Ci poradzę?! Trzeba było się uczyć a nie tylko na d.u.p.i.e siedzieć i udawać, że się pracuje"

0| 0 • odpowiedź • 05 września 2018 o 19:04:33 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Załamana • 1

Jestem uczennicą liceum Norwida. Chodzę do 2 klasy humanistycznej. Nigdy bym nie pomyślała, że szkoła może być aż taką katorgą. Nauczyciele są po prostu bezczelni, często zwracają się bez jakiegokolwiek szacunku do ucznia, a sami go oczekują. Bez problemu także oczerniają uczniów podczas ich nieobecności. Zdecydowanie najgorsze są lekcje matematyki. Bardzo lubię matematykę i chciałabym zdawać z niej maturę rozszerzoną, jednakże z obecnym nauczycielem jest to niemożliwe! W ogóle nie potrafi uczyć, ba nawet nie jest tym zainteresowany, jego pasją jest muzyka potrafi o swoich koncertach opowiadać bite 45 minut, a matmy trzeba uczyć się samemu. Lekcje biologii wyglądają w ten sposób, że nauczycielka potrafi poruszać kilka różnych wątków z różnych tematów i wstawiać 1 za nieznanie odp. Chemia jest już zdecydowanie gorsza. Nauczyciel nie ma zielonego pojęcia czym jest chemia ani czego powienien na niej uczyć. Na lekcji panuje istny chaos. Uczniowie chodzą po klasie, krzyczą, grają na telefonach albo śpią natomiast nauczyciel w tym czasie robi zwykle to samo. Jeśli postanowi poprowadzić lekcje robi to z wikipedii, włącza ją a my mamy czytać. Potrafii także przyjść następnego dnia na lekcje i zrobić kartkówkę z materiału, którego nawet nie ma w podręczniku. Historię odradzam każdemu. Nauczycielka bardzo dużo mówi, ale zwykle nie na temat. Podaje błedne informacje, których później wymaga. Na każdej lekcji pyta kilka osób. Z kolei nauczycielka polskiego także mówi dużo. Niestety robi to bardzo cicho i z premedytacją! aby nie gadać. Mimo absolutnej ciszy w klasie jest ona ledwo słyszalna dla osób w pierwszych ławkach. Cały czas trzeba notowć, jest mnóstwo pracy domowej, na każdej lekcji odpytuje. W ogóle nie potrafi uczyć. Niemiecki to jakiś żart jest na bardzo niskim poziomie o ile nie jeszcze niżej. Gdy przyszłam do tego liceum, przyszłam z dużą, ponadprzeciętną wiedzą! a tutaj w ciągu roku jedyne co przerobiliśmy na tych lekcjach to jak budować zdanie! i to przez cały rok. Wos to zwykle oglądanie filmów, ponieważ nauczycielka nie uważa żeby to była przydatna lekcja(brzmi jak żart, ale w rzeczywistości nie jest). Na uznanie zasługuje jedynie nauczycielka angielskiego oraz pani od edb, a także pan od geografii, który na każdą lekcję jest świetnie przygotowany oraz oczywiście pani pielęgniarka, która jest jedyną osobą w tej szkole, z którą można normalnie pogadać. Podsumowując, bardzo się zawiodłam na tym liceum. Szkoła nie robi absolutnie nic aby w razie jakiegokolwiek problemu pomóc uczniowi. Wychowawcy swoich uczniów mają w głębokim poważaniu. Mało tego! Przez to, że nauczyciele wogóle nie potrafią uczyć cały materiał trzeba przerabiać w domu. Korepetycje z matematyki i fizyki są obowiązkowe. W 1 klasie ponad połowa klasy miała zagrożenia. Nauczyciele nie przestrzegają czegoś takiego jak 3 testy w tygodniu. Potrafią zrobić ich 5 lub 6 plus odpytanki. Jeżeli chcesz po tych 3 latach czuć, że zmarnowałeś mnóstwo czasu, chcesz mieć nieprzespane noce tylko po to aby dostać 1, popaść w depresję alb skończyć z nerwicą lękową, a także nie mieć zcasu na jakiekolwiek wyjścia z przyjaciółmi czy życie prywatne to to jest szkoła idealna dla ciebie. Ale jeśli masz jakieś ambicje i chcesz zdać przyzwoicie maturę to nie popełniaj mojego błędu i nie idź do tej szkoły!!!!!!!! Ja do niej poszłam i każdego dnia żałuje bardziej

0| 0 • odpowiedź • 05 września 2018 o 18:53:42 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Szóstkowy • 1

Zawiodłem się na tym liceum

0| 0 • odpowiedź • 28 sierpień 2018 o 17:04:07 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

saskłacz • 1

Skończyłem tą szkołę absurdu kilka lat temu, ale nie polecam jej nikomu. Jej poziom pokazuje fakt, że rok po napisaniu matury, jak przyszedłem tam sprzedać książki to "ochroniarz" nie chciał mnie wypuścić z powrotem i kazał mi iść na lekcję, a zaraz za mną wyszli obecni uczniowie na szluga.

2| 1 • odpowiedź • 22 czerwca 2018 o 02:04:19 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Patryk • 1

Jestem tegorocznym absolwentem Norwida. Na wstępie powiem, że zmarnowałem 3 lata życia. Nigdy nie spodziewałem się, że szkoła może być aż tak fatalna. Nauczyciele potrafiący przygotować ucznia do matury są tu w mniejszości. Moim profilem byl biol-chem. Nauczyciele chemii kompletnie nie znają się na tym co robią, a jeśli jest inaczej to nie potrafią tej wiedzy przekazać, uczniowie są zmuszeni do korepetycji, gdyż w szkole panuje totalne rozluźnienie. Z biologią jest juz lepiej... jeśli trafi się na dobrą nauczycielkę. Z trzech pań tylko jedna może uzyskać miano „dobrego nauczyciela”. Prowadzi lekcje ciekawie, potrafi dotrzeć do ucznia. Na słowa uznania zasługują także pan od angielskiego oraz pani od matematyki (która chyba w tym roku odchodzi na emeryturę). Tu plusy się kończą. Zdecydowanie najgorzej prowadzonymi lekcjami, przynajmniej w przypadku mojej klasy, były polski oraz niemiecki. Mając polski na poziomie podstawowym byliśmy zadręczani materiałem z klas rozszerzonych, mówię np. o wyrwanych fragmentach z książek, mieszczących się na jednej stronie a4, na ktore poświęcane była masa czasu, a tak na prawdę nikt teraz już nie pamięta o co chodziło, forma sprawdzianów i kartkówek komiczna-wyrwany cytat i pytanie „kto to powiedział, w której scenie?” (Szkoda, że strony nie trzeba podać), przez ponad pół roku pierwszej klasy realizowana była biblia, zaniedbane zostały inne książki. W tym momencie jest już po zakończeniu roku, a nie zostały omówione 3 lektury. Jednym słowem masakra. Kolejna sprawa-niemiecki. Podejście nauczycielki straszne-„a po co wam to, i tak was to nie interesuje”, w dobie dzienników elektronicznych nauczycielka nadal chodziła ze swoimi „zeszycikami” i kazała uczniom robić tabele ocen w zeszytach. Pierwsze 20 minut lekcji poświęcone było na sprawdzenie obecności, gdyż „zeszycik” tak bardzo panią absorbował. Tematy realizowane chaotycznie, wytłumaczenie uczniom zagadnienia z gramatyki opierało się na napisaniu przykładowego zdania na tablicy i „tak to sie robi”. Na prace domowe zadawane było nauczyć się wypracowania na pamięć. Na pytanie „dlaczego mamy sie tego uczyć na pamięć?” padła odpowiedź „a jak sie dogadasz w Niemczech?” No na pewno nie będę recytował jakże emocjonującej historii Lisy z podręcznika. Wielokrotne skargi do wychowawcy nie przyniosły żadnych skutków, pani od polskiego powiedziala tylko „Ja się co roku wyrabiam z programem! Jak jeszcze raz na mnie naskarżycie to już nie będzie tak miło” jak widać-nie wyrobiła się. Generalnie wszyscy w szkole, łącznie z dyrekcją, wiedzą jak jest, ale nikt nic z tym nie robi. Pełnoletni uczniowie nie mogą wyjść ze szkoły w trakcie przerwy bądź na okienku. Podejście do ucznia fatalne, niektórzy nauczyciele wygłaszają opinie o osobach nieobecnych na forum klasy, zero szacunku, wyzywanie od „gów**ar”, po zgłoszeniu do dyrekcji nauczycielka nie poniaosła żadnych konsekwencji. Jedyną dobrą duszą w Norwidzie jest Pani pielęgniarka, jako jedyna rozumie z czym musimy się borykać. Reasumując, nikt nie powinien trafić do tej szkoły, nauczyciele w większości fatalni, w szkole chaos, nikt nic nie wie. Nie poleciłbym najgorszemu wrogowi.

9| 12 • odpowiedź • 29 kwietnia 2018 o 00:31:35 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Kochana Uczennica Norwida • 1

Nikomu nie polecam. Szkoła zmienia człowieka. Na gorsze oczywiscie.

4| 3 • odpowiedź • 17 kwietnia 2018 o 17:45:24 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Antek

Nauczyciele są ok, ale atmosfera tragedia. Może miałem pecha trafiając na taką klasę, ale ludzie uciekają z niej masowo.

5| 0 • odpowiedź • 07 lutego 2018 o 16:32:52 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź
avatar

Olgaw

tez czekam na info o tej szkole Jacy są nauczyciele Jaka panuje atmosfera w szkole ? dziekuję za info

2| 10 • odpowiedź • 05 lutego 2018 o 12:02:04 • zgłoś naruszenie

avatar
Wystawiając komentarz akceptujesz regulamin komentarzy portalu WaszaEdukacja.pl Odpowiedź

Załaduj wszystkie opinie